Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 sierpnia 2019

Świeca z wosku pszczelego

Świeca z wosku pszczelego - doskonały sposób na poprawę jakości powietrza w domu, wspomaga leczenie migreny oraz chorób górnych dróg oddechowych. Użyteczna zwłaszcza zimą, gdy jej piękny zapach poprawia nastrój i pomaga jonizować suche powietrze. Poza tym jest piękna, no!

Jak zdobyć taką świecę?


Można wykonać samodzielnie!
Trzeba zdobyć wosk od pszczelarza. Czasem można zakupić w internecie, ale najlepiej rozejrzeć się po okolicy. Polska jest zalewana produktami pszczelimi z Ukrainy, tam obowiązują inne przepisy dotyczące lekarstw stosowanych w pszczelarstwie, więc również w wosku można znaleźć różne substancje, niekoniecznie służące zdrowiu. Chociaż zdarza się, że i polscy pszczelarze wjeżdżają w ule z ostrą chemią. Trzeba uważać.
Kiedy już mamy ów wosk, złoty, oczyszczony trzeba zorganizować knot (bawełniany!) i formę. Formy są raczej sporym wydatkiem. Można przeszukać sklepy pszczelarskie, na rynku jest na prawdę duży wybór form.
Gdy już mamy wosk, knot i formę musimy poświęcić jeden garnuszek, roztopić wosk w kąpieli wodnej, przelać do formy z knotem, odczekać z godzinę i tadaaam! Piękna świeca gotowa!

Jest też druga opcja. Gdzie kupić świecę z prawdziwego wosku?

Można napisać do mnie lub na facebooku (zalecane to drugie) i wesprzeć polskie pszczelarstwo :D

Dobrego dnia!

niedziela, 18 grudnia 2016

Niezawodny sposób na suszenie pomarańczy

Suszone cytrusy, czy to pomarańcze, cytryny, limonki, czy suszone jabłka z pewnością będą ciekawą ozdobą na Boże Narodzenie. Poza tym mają jeszcze jedną zaletę - zapach <3

Ostatnio testowałam chyba wszystkie sposoby suszenia pomarańczy, jakie mi przyszły do głowy. Oto co wyszło:

1. Dobór owoców.
Najlepiej wybierać cytrusy, które nie mają pestek. Pomarańcze bezpestkowe można poznać po takim zakończeniu z jednej strony - "pępku".
Wadą takich owoców jest to, że z jednej strony są brzydkie - takie pomarańcza w pomarańczy. Te połówki gorsze wyciskam później na sok.
Trzeba zwracać uwagę, czy owoc nie ma uszkodzonej skórki

2. Krojenie
Owoc należy przekroić na pół i kroić plasterki od środka. Wtedy najwygodniej się je kroi. Grubość plasterków tak na oko z 3-5 mm. Im równiejsze tym lepsze.

3. Suszenie - piekarnik czy może kaloryfer?
Kaloryfer - jeśli tylko masz możliwość. Najlepiej rozłożyć kawałek folii aluminiowej i na niej ułożyć plasterki pomarańczy. Następnego dnia można je zdjąć z folii i położyć bezpośrednio na kaloryferze lub podłożyć papier do pieczenia. Suszenie trwa kilka dni, więc najlepiej zacząć już teraz, jeszcze przed Adwentem. W piekarniku jest szybciej, ale trzeba przy tym stać i co chwilkę zerkać, a na kaloryferze można je zostawić samym sobie i tylko przekładać co jakiś czas.

Oto mój sprawdzony
sposób :)


piątek, 18 listopada 2016

Hit czy kit?

Hej ludkowie mili :) Moda lat 80. Pewnie u wielu z Was, tak jak u mnie wywoła uśmiech pod nosem :D Może ktoś z Was chodził w takich cudach? Czy ta moda ma szansę wrócić? Może już powoli wraca tylko nie dokładnie to samo, ale z pewnymi modyfikacjami. Mamy przecież wysyp sweterków w reniferki... a od reniferków już tylko krok do świnke ze skrzydłami albo do jajka sadzonego. Swoją drogą niezły patent ten sweterek z kotkiem i myszką. Pewnie był obiektem westchnień sporej części przedszkolaków w swoim czasie :)
Ale mój absolutny faworyt - pan z czwartego zdjęcia od dołu:)

środa, 9 grudnia 2015

Najprostsze ozdoby choinkowe jakie mogą być!


Witajcie kochani :)


Odchodzimy na chwilkę od szydełka. Chciałabym Wam dziś pokazać jak mnie radosna twórczość poniosła. Chciałam mieć coś ładnego na choince w tym roku, wytworzonego niewielkim poświęceniem czasu i pieniędzy. Ale żeby mimo wszystko było to ręcznie robione. Przed świętami to nigdy nie ma czasu, więc już moje ozdoby bożonarodzeniowe są w większości zrobione. Na początku wykonałam to na małej próbce, żeby mieć wyobrażenie jak to będzie wyglądało i czy jest sens się marasić. Próbka wyglądała zachęcająco... Przypominają ciasteczka, ale mają jedną zaletę - przetrwają do kolejnego roku ;)



WSZYSTKO CO BĘDZIE POTRZEBNE:
sól
mąka
woda
miska
wałek
foremki
zapałki
kartki/papier do pieczenia
klej Magic ze szpiczastym zakończeniem
brokat


ZACZYNAMY:)


Gwiazdki są zrobione z masy solnej. Potrzebujemy mąkę, sól i wodę.
Przepis na masę solną:
1 miarka soli
1 miarka mąki
1/2 miarka wody
Wymieszać najpierw sól i mąkę, następnie stopniowo dolewać wody ciągle mieszając. Pod koniec wyrabiać rękami.


Rozwałkować na grubość ok 3-4mm i powykrawać foremkami.
UWAGA! Na tym etapie musimy porobić dziurki, jeśli chcemy później wieszać.
Najlepiej to zrobić zapałkami.
Można gwiazdki włożyć do piekarnika na kilkanaście minut.



Gdy gwiazdeczki są już suche i wystudzone malujemy dowolne wzorki klejem i obsypujemy brokatem.


Tadaaaaam!

Gwiazdki dobrze, żeby schły nawet dobę. Na koniec należy przewiązać wstążeczki i powiesić na choince. Te ozdoby na święta Bożego Narodzenia można przygotować nawet z dziećmi :)