Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podkładka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podkładka. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 lutego 2016

"To dużo lepsze niż robienie w książce" czyli szydełko w szkole

Zapraszam na podsumowanie z tego co się działo na praktykach.
 A było zapowiadane tu - COŚ DLA NAJMŁODSZYCH.

Robimy serwetki.
Dzieci III klasy dostały kolorowe nitki z pociętych włóczek oraz kwadraty. Ich zadaniem było poprzeplatać włóczki przez dziurki w kwadratach. Dzieci bawiły się całe 45 minut.

Oto kilka prac...


Jak widać furorę robiły frędzle - im dłuższe tym lepsze...




Jak widać dominowały literki, były też serduszka, kwadraciki a nawet jeden chomik. 





Najpiękniejszy komentarz usłyszałam od chłopczyka, który robił serwetkę dla swojej mamy Barbary: "To dużo lepsze niż robienie w książce"
 <3

niedziela, 24 stycznia 2016

Szybka podkładka pod kubek 2

Dwukolorowe tym razem. Wyglądają super. Dużo lepiej niż robione z cieniowanej włóczki.

Zapraszam do lajkowania RękodziełoAR na Facebooku. Wnet będzie konkursik! Z nagrodami! Zapraszajcie znajomych! :) 

piątek, 22 stycznia 2016

środa, 30 grudnia 2015

Coś dla najmłodszych...

Tłumnie odwiedzacie mnie po tych Świętach to muszę wam pokazać co nowego u mnie :)

Właściwie nic nowego, a nawet coś starego jak stary jest świat szydełko - ''kwadrat babuni''.


 Chcę zrobić tego większą ilość dla grupy dzieci. Zadaniem dzieci będzie przeplatane kolorowych włóczek przez duże dziurki. Dziś dzieci mają mniej okazji by rozwijać motorykę małą. A bez tego to ciężko... Gotowy kwadrat może posłużyć jako podkładka pod osobisty kubek.
Jak widać na razie dziergam siódmy. Czyli ok 1/4 za mną. Może do Nowego Roku zdążę :)

Czy któraś z Was może testowała to na swoim dziecku? :)

poniedziałek, 12 października 2015

Podkładka pod kubek ślimaczek

Robiona na kolanie, w czasie meczu, paluszki dygotały... ale wyszło ;)
Muszę się do czegos przyznać. Mam bzika na punkcie podkładek, wszystkie muszą być tak grube, żeby mi aby na pewno stołu nie uszkodziły, delikatne, ażurkowe nie wchodzą w grę. Takie sklepowe też układam podwójnie. Wiem, że bez sensu, ale cóż :P


Dziś od rana tak mokro, zimno, tam i ówdzie śniegiem sypnęło. Tym bardziej mi się mój letni ślimaczek spodobał... Ja chcę lato! LATO!

A z tym kubeczkiem to już tak zupełnie morsko...
Szkoda, że nie ma żadnego wyzwania na morskie kolory czy coś, jak wypuściłam na bloga wszytko co miałam fioletowego, to u Danusi z artystek-kolorystek następnego dnia pojawiło się wyzwanie na kolor śliwkowy.