Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawki. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 lutego 2016

"To dużo lepsze niż robienie w książce" czyli szydełko w szkole

Zapraszam na podsumowanie z tego co się działo na praktykach.
 A było zapowiadane tu - COŚ DLA NAJMŁODSZYCH.

Robimy serwetki.
Dzieci III klasy dostały kolorowe nitki z pociętych włóczek oraz kwadraty. Ich zadaniem było poprzeplatać włóczki przez dziurki w kwadratach. Dzieci bawiły się całe 45 minut.

Oto kilka prac...


Jak widać furorę robiły frędzle - im dłuższe tym lepsze...




Jak widać dominowały literki, były też serduszka, kwadraciki a nawet jeden chomik. 





Najpiękniejszy komentarz usłyszałam od chłopczyka, który robił serwetkę dla swojej mamy Barbary: "To dużo lepsze niż robienie w książce"
 <3

niedziela, 22 listopada 2015

Małe Puchate z drugiego końca świata

Dobry wieczór!

Zaczynamy!

Tak się złożyło, że dostałam to Małe Puchate. Jest ręcznie robione, prawdopodobnie na szydełku, chociaż może i na drutach, taki ścieg, że nie potrafię powiedzieć na 100%. Wypchane jest dokładnie tak jak się u nas zwykło wypychać - wypełniaczem do poduszek. Zostało wykonane gdzieś w Peru.


Jak sobie tak myślę to miło, że na drugim końcu świata też się zajmują rękodziełem. I być może nawet ktoś z tego żyje :) Cena była dosyć niska jak na nasze warunki, ale wiadomo - inna waluta, inne realia, nie da się tego tak porównywać. 


Troszeczkę słabo to widać, ale ma takie kuleczki w regularnych odstępach na całym ciałku. Włóczka jest bardzo cieniutka, zwłaszcza ta biała, na moje oko, a właściwie na moje paluszki jest to wełna lub wełna z domieszką.

Tak to owieczka z Peru znalazła się u mnie. Spróbuję ją jakoś wkomponować w szopkę, gdy nadejdzie pora. Na razie sobie wisi pod zegarem i czeka. Nie ma imienia, ale jak na nią patrzę to żadne imię mi do głowy nie przychodzi ;/


***

A z najnowszych nowości to Kot Tadeusz był ze mną ostatnio na zajęciach w przedszkolu ;) Pierwsze pytanie padło dlaczego nie ma łapek. No przecież ma, tylko ma tak gęste futerko, że nie widać :D
Dzieciom bardzo się podobał i dzieci podobały się mu. Może jeszcze kiedyś się tam wybierzemy :)

wtorek, 22 września 2015

Metki i oznaczenia z metki - jakie stosować do rękodzieła?

Mam i ja!
Zaszalałam i sprawiłam sobie ;)


Wszystkie oczywiście są białe z czarnym nadrukiem, będą zginane w pół. Właściwie nie są to metki, ale wszywki - metka jest papierowa i odrywa się ją przed używaniem danej rzeczy.  Wszywka jest wszyta i zostaje na wieki wieków amen. (Chyba, że ktoś wycina rozmiar :D )Kilka firm metkowych w dobrych cenach oferuje się na allegro, często nawet projekt jest w cenie :) Ja moją metkę zaprojektowałam sama.


Sporo czasu zajęło mi wyszukanie oznaczeń, dotyczących czyszczenia i suszenia. W przypadku robótek szydełkowych wypranie w pralce w 99% przypadków kończy się NIEODWRACALNYM zniszczeniem rzeczy. Podobnie rzecz ma się ze suszeniem - nie można ot tak powiesić na sznurze i przypiąć klamerkami. Nie wyroby z włóczki.

Ostatecznie na metce znalazły się:
1.- pranie ręczne = nie nadaje się do prania w pralce 

2. - zakaz stosowania środków chemicznych w tym jakichkolwiek wybielaczy
     
3.      - ten znaczek określa sposób suszenia - produkt należy suszyć w pozycji poziomej = nie rozwieszać

4. - nie poddawać praniu chemicznemu

5.  - nie prasować 


wtorek, 8 września 2015

Koteczek

Zowie się Tadeusz i jest ciut większy od solniczki.


Stoi stabilnie dzięki obciążnikom w brzuszku.

Kotek z Kotka ;)


Zapraszam do lajkowania RękodziełoAR na Facebooku. W najbliższym czasie odbędzie się konkurs z nagrodami :)