Hej ludkowie mili :)
Moda lat 80. Pewnie u wielu z Was, tak jak u mnie wywoła uśmiech pod nosem :D Może ktoś z Was chodził w takich cudach? Czy ta moda ma szansę wrócić? Może już powoli wraca tylko nie dokładnie to samo, ale z pewnymi modyfikacjami. Mamy przecież wysyp sweterków w reniferki... a od reniferków już tylko krok do świnke ze skrzydłami albo do jajka sadzonego. Swoją drogą niezły patent ten sweterek z kotkiem i myszką. Pewnie był obiektem westchnień sporej części przedszkolaków w swoim czasie :)
Ale mój absolutny faworyt - pan z czwartego zdjęcia od dołu:)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla niej. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla niej. Pokaż wszystkie posty
piątek, 18 listopada 2016
poniedziałek, 30 maja 2016
10 powodów dla których warto tworzyć rękodzieło!
Osób, które szydełkują, robią na drutach, tworzą kratki, malują, szyją, rzeźbią, haftują, (...) nie trzeba przekonywać. Czytając tę listę uśmiechną się pod nosem lub wrzucą ją na facebooka ;) Jeśli nie jesteś w tym gronie tym bardziej zapraszam do lektury i zastanawiania się, czy aby na pewno nie potrafisz wygospodarować chociaż kilku godzin w tygodniu na rękodzieło. Na prawdę warto!
1. Poprawia Twoją sprawność.
Regularna praca wymagająca precyzji przedłuży Twoją sprawność manualną nawet o kilka lat. Kiedy będziesz mieć już 80 lat i będziesz się umawiać z koleżankami na herbatkę, najlepiej z fikuśnych filiżanek. (Bo która babuleńka nie lubi fikuśnych filiżanek?) Ryzyko, że herbatka skończy na stole lub co gorsza na Twoim ubraniu maleje. Chyba nie chcesz wśród koleżanek wyjść na klipę?
2. Odpręża tak jak joga
Badania wskazują, że regularne, niewielkie ruchy dłoni dają taki sam relaks jak ten sam czas uprawiania jogi. Zamiast męczyć się z wygibasami i ryzykować nieświadomą konwersją na buddyzm lepiej chwycić szydełko, włączyć przyjemną muzykę i oddać się półsłupkom.
2,5. (dla nieprzekonanych) Choćbyś nie wiadomo ile siedziała w kwiecie lotosu ani swetra, ani chusty z tego mieć nie będziesz, a z szydełkowania owszem :)
3. Jest źródłem wzmocnień pozytywnych = zawsze są nagrody :)
Powiało psychologią, ale już wyjaśniam... Zdarzyło Ci się niesamowicie poświęcić jakiemuś zadaniu w pracy lub w szkole i cały Twój wysiłek poszedł na marne/ przeszedł na konto kogoś innego/ nie został doceniony? Tutaj zawsze otrzymasz nagrodę. Po pierwsze otrzymasz to co wytworzysz, czy to świeczkę, szalik, biżuterię, czy obraz, po drugie doskonalisz swoje zdolności. Ani jednego ani drugiego nikt Ci nie odbierze! I jeszcze te zazdrosne spojrzenia koleżanek... Psychologowie zauważyli, że nagradzanie wysiłku jest bardzo istotnie dla naszego dobrego samopoczucia i wysokiej samooceny. Coś w tym jest.
4. Zaczniesz mieć porządek w domu.
Jeśli jesteś typem, który sprząta nie po to, aby było czysto, ale żeby wyglądało, że jest czysto to ten punkt jest dla Ciebie. Tworząc rękodzieło jesteś zmuszona, aby pochylić się nad każdym detalem, zaczniesz to przenosić na wszystkie sfery życia.
5. Ułatwia rzucenie palenia.
Prosta piłka- ręce masz zajęta, twoja głowa skupia się na czymś zupełnie innym. Stąd już tylko krok do sukcesu.
6. Chroni przed depresją.
Gdy skupiasz się na tworzeniu wszystkie troski schodzą na dalszy plan. Gdy nadchodzi uczucie bezsensu życia słupki i półsłupki dają poczucie celu i uporządkowania. Także gdy czekamy na jakąś ważna decyzję watro chwycić maszynę do szycia, farby lub szydełko.
7. Reguluje kłopoty z żywieniem.
I to w obie strony! Z jednej strony nie podjadasz, bo jak skoro ręce zajęte ;) Z drugiej strony pojawiły się próby wspomagania leczenia dziewczyn cierpiących na anoreksję ucząc je robić na drutach. W większości przypadków był widoczny postęp, gdyż skupiając się na dzierganiu pacjentki nie myślały o jedzeniu.
8. Zaczniesz dostrzegać obiektywne piękno.
W dzisiejszych czasach uznaje się, że piękno zależy od patrzącego. Idąc tym tropem psia kupa to też dzieło sztuki. Zwykły obserwator może i przyjmie to bezkrytycznie, ale tobie została rzuconawłóczka lina ratunkowa. Tworząc,sukcesywnie zaczniesz dostrzegać, że pięknem rządzą proporcje, pewne kształty i kolory są przyjemne dla oka inne nie. Innymi słowy, zaczniesz mieć gust.
9. Możesz sobie dorobić
Założenie własnej firmy rękodzielniczej to trochę trudna sprawa, ale zawsze możesz swoje wytwory rozprowadzać po krewnych i znajomych. I oni będą zadowoleni, bo mają dostęp do pięknych rzeczy, wiedzą, że nie kupują czegoś co jest za psie pieniądze robione na drugim końcu świata przez wychudzone dziecięce paluszki, tylko tworzone z prawdziwej pasji i poczucia piękna.
10. Staniesz się posiadaczką czegoś oryginalnego.
W dzisiejszym świecie, gdzie ubrania szyje się masowo, gdy nie trudno stwierdzić, w którym sklepie ubiera się Twoja kumpela możesz zaskoczyć wszystkich czymś niepowtarzalnym. Podkreśli to Twój własny styl. Możesz także obdarować tym ważną dla Ciebie osobę - będzie to z pewnością dla niej ważne wyróżnienie.
Jak widzisz, żeby godnie się zestarzeć, zachować zdrowie i poświecić czymś przed koleżanami - musisz wziąć się za siebie. Im prędzej tym lepiej :)
______________
1. Poprawia Twoją sprawność.
Regularna praca wymagająca precyzji przedłuży Twoją sprawność manualną nawet o kilka lat. Kiedy będziesz mieć już 80 lat i będziesz się umawiać z koleżankami na herbatkę, najlepiej z fikuśnych filiżanek. (Bo która babuleńka nie lubi fikuśnych filiżanek?) Ryzyko, że herbatka skończy na stole lub co gorsza na Twoim ubraniu maleje. Chyba nie chcesz wśród koleżanek wyjść na klipę?
2. Odpręża tak jak joga
Badania wskazują, że regularne, niewielkie ruchy dłoni dają taki sam relaks jak ten sam czas uprawiania jogi. Zamiast męczyć się z wygibasami i ryzykować nieświadomą konwersją na buddyzm lepiej chwycić szydełko, włączyć przyjemną muzykę i oddać się półsłupkom.
2,5. (dla nieprzekonanych) Choćbyś nie wiadomo ile siedziała w kwiecie lotosu ani swetra, ani chusty z tego mieć nie będziesz, a z szydełkowania owszem :)
3. Jest źródłem wzmocnień pozytywnych = zawsze są nagrody :)
Powiało psychologią, ale już wyjaśniam... Zdarzyło Ci się niesamowicie poświęcić jakiemuś zadaniu w pracy lub w szkole i cały Twój wysiłek poszedł na marne/ przeszedł na konto kogoś innego/ nie został doceniony? Tutaj zawsze otrzymasz nagrodę. Po pierwsze otrzymasz to co wytworzysz, czy to świeczkę, szalik, biżuterię, czy obraz, po drugie doskonalisz swoje zdolności. Ani jednego ani drugiego nikt Ci nie odbierze! I jeszcze te zazdrosne spojrzenia koleżanek... Psychologowie zauważyli, że nagradzanie wysiłku jest bardzo istotnie dla naszego dobrego samopoczucia i wysokiej samooceny. Coś w tym jest.
4. Zaczniesz mieć porządek w domu.
Jeśli jesteś typem, który sprząta nie po to, aby było czysto, ale żeby wyglądało, że jest czysto to ten punkt jest dla Ciebie. Tworząc rękodzieło jesteś zmuszona, aby pochylić się nad każdym detalem, zaczniesz to przenosić na wszystkie sfery życia.
5. Ułatwia rzucenie palenia.
Prosta piłka- ręce masz zajęta, twoja głowa skupia się na czymś zupełnie innym. Stąd już tylko krok do sukcesu.
6. Chroni przed depresją.
Gdy skupiasz się na tworzeniu wszystkie troski schodzą na dalszy plan. Gdy nadchodzi uczucie bezsensu życia słupki i półsłupki dają poczucie celu i uporządkowania. Także gdy czekamy na jakąś ważna decyzję watro chwycić maszynę do szycia, farby lub szydełko.
7. Reguluje kłopoty z żywieniem.
I to w obie strony! Z jednej strony nie podjadasz, bo jak skoro ręce zajęte ;) Z drugiej strony pojawiły się próby wspomagania leczenia dziewczyn cierpiących na anoreksję ucząc je robić na drutach. W większości przypadków był widoczny postęp, gdyż skupiając się na dzierganiu pacjentki nie myślały o jedzeniu.
8. Zaczniesz dostrzegać obiektywne piękno.
W dzisiejszych czasach uznaje się, że piękno zależy od patrzącego. Idąc tym tropem psia kupa to też dzieło sztuki. Zwykły obserwator może i przyjmie to bezkrytycznie, ale tobie została rzucona
9. Możesz sobie dorobić
Założenie własnej firmy rękodzielniczej to trochę trudna sprawa, ale zawsze możesz swoje wytwory rozprowadzać po krewnych i znajomych. I oni będą zadowoleni, bo mają dostęp do pięknych rzeczy, wiedzą, że nie kupują czegoś co jest za psie pieniądze robione na drugim końcu świata przez wychudzone dziecięce paluszki, tylko tworzone z prawdziwej pasji i poczucia piękna.
10. Staniesz się posiadaczką czegoś oryginalnego.
W dzisiejszym świecie, gdzie ubrania szyje się masowo, gdy nie trudno stwierdzić, w którym sklepie ubiera się Twoja kumpela możesz zaskoczyć wszystkich czymś niepowtarzalnym. Podkreśli to Twój własny styl. Możesz także obdarować tym ważną dla Ciebie osobę - będzie to z pewnością dla niej ważne wyróżnienie.
Jak widzisz, żeby godnie się zestarzeć, zachować zdrowie i poświecić czymś przed koleżanami - musisz wziąć się za siebie. Im prędzej tym lepiej :)
______________
Zapraszam do polubienia mnie na FB, Nic Was już nie ominie a nawet zobaczycie więcej :) RĘKODZIEŁO AR NA FACEBOOKU
środa, 18 maja 2016
Mochila bag - must have tego lata!
Polskę i świat ogarnął szał torebki, portmonetki i plecaki w stylu mochila. Można dostać je maszynowo robione w sieciówkach, ale najpiękniejsze i najbardziej wartościowe zawsze będą te tworzone ręcznie.
______________
Mochila to technika wywodząca się od rdzennych ludów krajów Ameryki Południowej - Indian. W dużym skrócie tworzy się to za pomocą 2 lub więcej włóczek na raz. Główną nitką obszydełkowuje się pozostałe, podczas pracy zmienia się nitki. W internecie jest wiele filmów instruktażowych, wystarczy wpisać "mochila bag". Gdy już mamy wyobrażenie o technice warto stworzyć sobie wzór na kartce lub na komputerze. Podobno niektórzy robią go w Excelu ;) Spód może być wyszydełkowany lub materiałowy.
Moja mochila jest w powijakach, więc zapraszam na garść inspiracji...
Zapraszam do polubienia bloga na FB, Nic Was już nie ominie a nawet zobaczycie więcej :) RĘKODZIEŁO AR NA FACEBOOKU
czwartek, 18 lutego 2016
Chusta w serca
Niedawno były walentynki, kochający skrycie wysyłali anonimowe kartki, a ci kochający jawnie wręczają sobie upominki. A ja niczym rasowa feministka sama sprawiłam sobie prezent. Uwielbiam granaty, przeróżne odcienie niebieskiego, wiec nie dałam się uwieść panującej modzie na czerwone serduszka i jest niebieska :)
Zapraszam do polubienia bloga na FB, Nic Was już nie ominie a nawet zobaczycie więcej :) RĘKODZIEŁO AR NA FACEBOOKU
piątek, 6 listopada 2015
Elegancki i ciepły szalik + schemat
Witajcie!
Oto on!
Tak na niego patrzę i nadziwić się nie mogę, że tak długo go dziergałam....
Mieni się przecudnie w same jesienne kolorki. Najpierw się nim oczarowałam, w połowie roboty go znienawidziłam, teraz znów go kocham :D
Głowiłam się, jaka długość szalika dla dorosłego, żeby się szło otulić a nie był za długi. Stwierdziłam, że 180 cm będzie w sam raz. Licząc z frędzlami. Mówi się, że na szalik dla dorosłego należy liczyć 200g włóczki, na czapkę 100g. W przypadku tego szalika sprawdziło się.
Głowiłam się, jaka długość szalika dla dorosłego, żeby się szło otulić a nie był za długi. Stwierdziłam, że 180 cm będzie w sam raz. Licząc z frędzlami. Mówi się, że na szalik dla dorosłego należy liczyć 200g włóczki, na czapkę 100g. W przypadku tego szalika sprawdziło się.
Poniżej załączyłam schemat, on jest jakby na jeden paseczek, ja robiłam poczwórnie i to jest dobra szerokość, potrójnie byłoby za wąsko.
Oto wzór. Próbowałam z niego zrobić też opaskę, ale nie jest zbyt ładna, dlatego teraz stała się frędzlami :P Po zrobieniu 9 rzędu robi się 3. Żeby zrobić kilka części, tak jak ja zrobiłam 4, należy zrobić odpowiednio długi łańcuszek. Później po zakończeniu 1 rzędu znów zrobić 7 oczek łańcuszka, półsłupek i tak dalej jak w rzędzie pierwszym. Po prostu pominięte zostały słupki.
Podsumowanie:
Włóczka: YarnArt Rhapsody. Jeden motek (200g/540m) wystarczył spokojnie na cały szalik.
Szydełko: 3,5. Na banderoli zalecali 4, ale moim zdaniem na szydełku 3,5 to największe jakim dałoby się robić.
Poziom trudności: dla początkujących, ale lepiej już z pewnymi doświadczeniami.
Szydełko: 3,5. Na banderoli zalecali 4, ale moim zdaniem na szydełku 3,5 to największe jakim dałoby się robić.
Poziom trudności: dla początkujących, ale lepiej już z pewnymi doświadczeniami.
czwartek, 1 października 2015
Różowo-chabrowa chusta na szydełku + schemat
Mam ostatnio troszkę czasu to wykańczam wszystkie zaczęte robótki. Ta chusta w dotyku przypomina filc, będzie pasować do berecika.
Oto wzór z którego korzystałam, robiłam już kiedyś nim zieloną chustę. To rękodzielniczy hit tej jesieni :)
Powiązane wpisy:
Zielona chusta
Szal węzłami Salomona
Jest niewielka, ale wystarczająca, żeby zawiązać na szyi. Dzięki temu, że jest mniejsza nie waży zbyt wiele. U dołu wykończyłam ją łańcuszkiem jak widać na zdjęciach.
To chyba bedzie moja ostatnia chusta tym wzorem tej jesieni, trzeba się powoli zabierać za ozdoby świąteczne.
Oto wzór z którego korzystałam, robiłam już kiedyś nim zieloną chustę. To rękodzielniczy hit tej jesieni :)
Zielona chusta
Szal węzłami Salomona
Zapraszam do lajkowania RękodziełoAR na Facebooku. Wnet będzie konkursik z nagrodami :)
Jak zrobić chustę Salomonem - wzór, schemat i praktyczne wskazówki
Pierwszy tutorial, Postaram się nie używać skrótów myślowych ;)
1. Jak to się robi?
2.Z jakiej włóczki robić w Salomonie?
Są różne gusta, jedni wolą cieniusieńką mgiełkę, inni wolą grubsze i konkretniejsze. Ważne, żeby się nie mechaciła, bo wygląda wybitnie nieestetycznie.
3.Jakie wielkie robić pętelki?
Jak kto lubi. Jednak mniejsze chyba są ładniejsze, tak do ok. 2 cm.
4.Jak zrobić szal?
Tu chyba nie ma za wiele do tłumaczenia. Oto schemat na szalik lub komin Salomonem:
1. Jak to się robi?
2.Z jakiej włóczki robić w Salomonie?
Są różne gusta, jedni wolą cieniusieńką mgiełkę, inni wolą grubsze i konkretniejsze. Ważne, żeby się nie mechaciła, bo wygląda wybitnie nieestetycznie.
3.Jakie wielkie robić pętelki?
Jak kto lubi. Jednak mniejsze chyba są ładniejsze, tak do ok. 2 cm.
4.Jak zrobić szal?
Tu chyba nie ma za wiele do tłumaczenia. Oto schemat na szalik lub komin Salomonem:
Między 4 a 5 należy to ciągnąć tak jak długi chcemy mieć szalik. Komin na końcu związujemy.
Szal węzłami Salomona
Szal węzłami Salomona
5.Jak zrobić chustę?
Zasadniczo są 2 możliwości.
a) zaczynamy od góry, za każdym ujmujemy jeden element. Przyda się schemat z szala. 8 robimy tam i z powrotem, potem 12, 13
b) Od dołu
Pierwszy sposób wydaje się lepszy, ale też zależy, bo od razu musimy wiedzieć jaką wielką chcemy. Przy drugiej metodzie robimy, a jak uznamy że wystarcza to kończymy
Mam nadzieję, że choć troszkę pomogłam ;)
środa, 30 września 2015
Piękny wrzosowy szal z węzłów Salomona na szydełku
Tak, to jest robione na szydełku. Krąży historia, że to wzory celtyckie, coś tam coś tam, symbolizują coś tam coś tam, ale ładnie się prezentują, reszta nieważna ;)
Tym splotem można też wykonać chustę na szyję. Wzór jest piękny, niestety jako szalik na zimę nie sprawdza się, bo zbija się i nie widać splotów. Najlepiej Salomonem robić szal ozdobny (taki jak ten) do narzucenia lub chustę, żeby splot był wyeksponowany.
Oto filmik na wzór na Salomona (zalecam wyższą rozdzielczość) Dla mnie z początku to nawet po filmiku była czarna magia. Ale podołałam!
Wrzucę chyba tu jakiś instruktarz praktyczny, bo filmik to nie wszystko, oj nie...
Zapraszam do lajkowania RękodziełoAR na Facebooku. Wnet będzie konkursik z nagrodami :)
środa, 23 września 2015
Lawendowe pachnidełka na mole DIY
Może i nie szydełko, ale rękodzieło owszem ;)
To już ostatni moment na pozbieranie lawendy i ususzenie jej, najbardziej aromatyczna jest, gdy jest jeszcze fioletowa. Lawenda, jak powszechnie wiadomo odstrasza mole i inne owady.
To już ostatni moment na pozbieranie lawendy i ususzenie jej, najbardziej aromatyczna jest, gdy jest jeszcze fioletowa. Lawenda, jak powszechnie wiadomo odstrasza mole i inne owady.
Woreczki są wykonane z płótna, żeby był przewiew.
Wyszło mi razem 9 woreczków, obstawiłam nimi wszyskie szafki. Miałam w planach część porozdawać... Nie wyszlo...
Koniec z dziurkami w ubraniach! Hehe!
czwartek, 10 września 2015
Fioletowa torebka na szydełku
Elagancka torebka na codzień. Torebka ma wymiary całkowite 36x25cm, mieści zeszyt B5.
Pasek ze skóry eco, nie naciąga się nawet przy dużych obciązeniach i jest odpornijeszy na eksploatację niż pasek dzianinowy.
Jest zakończona zamkiem błyskawicznym z niewielkim zdobieniem.
sobota, 5 września 2015
Piękna chusta na szydełku + schemat
Chciałam zrobić chustę o ciekawym wzorze, takim niepowtarzalnym, co się na dawandach i innych pakamerach nie znajdzie. Miała być wyjątkowa. Wzór znalazłam na niepolskim blogu.
Zdjęcia średnie, ale w realu prezentuje się cuuuuuudownie.
Tutaj schemat z którego robiłam:
![]() |
Szydełko 3,5
Zapraszam do lajkowania RękodziełoAR na Facebooku. Wnet będzie konkursik :)
czwartek, 3 września 2015
Zielona chusta na szydełku
Piękna zielona chusta z białymi refleksami.
Jak ją wykonać opisałam tutaj:
Zapraszam do lajkowania RękodziełoAR na Facebooku. W najbliższym czasie zostanie ogłoszony konkurs :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)






























